merkel o uchodźcach

Holenderski sekretarz stanu ds. migracji Klaas Dijkhoff ujawnił w liście do deputowanych że wśród 59 tysięcy osób, które w 2015 roku ubiegały się w Holandii o status uchodźcy, władze zidentyfikowały około 30 podejrzanych o zbrodnie wojenne. Jedną trzecią z tych osób stanowili Syryjczycy a pozostali pochodzili z Erytrei, Sudanu, Nigerii, Gruzji i innych państw - napisał Dijkhoff, nie podając więcej szczegółów.

Klaas Dijkhoff podkreślił także że Syryjczycy nie mogą zostać odesłani do ojczyzny, ponieważ zabraniają tego międzynarodowe traktaty. Możliwe że ta informacja jeszcze bardziej zaostrzy antyislamskie nastroje. Obecna sytuacja związana z masowym napływem uchodźców sprawia że skrajnie prawicowa Partia Wolności pod przewodnictwem Geerta Wildersa znów zyskuje poparcie, a sam Wilders uznawany jest za najpopularniejszego polityka.

Sprawę skomentowała Kanclerz Niemiec Angela Merkel która w prawie godzinnym wywiadzie z dziennikarką ARD Anne Will, powiedziała że nie ma zamiaru zmienić swojej polityki wobec uchodźców. Jak sama twierdzi jej polityka jest "dobrze przemyślana i logiczna", a za swoją misję uznała "utrzymanie jedności Europy i humanitarne traktowanie imigrantów". Nie do końca rozumiemy co sprowadzanie milionów osób które nie znają języka, tradycji, kultury, a często także nawet niepiśmiennych bez żadnych zawodów i doświadczenia w pracy ma wspólnego z jednością Europy, a także gdzie tutaj znajduje się miejsce na logikę, ale nie ma się czego obawiać. Jak twierdzi sama Merkel to się musi udać, bo nie ma żadnego planu B.

Na zakończenie Pani Kanclerz Angela Merkel skrytykowała pomysł zamknięcia granicy macedońsko-greckiej oraz limit 80 wniosków o azyl dziennie które ustanowiła Austria. Skrytykowała także węgierską inicjatywę przeprowadzenia referendum podczas którego Węgrzy mogli by się wypowiedzieć w sprawie przyjęcia uchodźców.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Zobacz inne artykuły