Wyjeżdżając do pracy do Holandii bardzo prawdopodobne jest że znajdziesz pracę na jednym z wielu magazynów nazywanych centrami logistycznymi. W tym artykule postaramy się przybliżyć Wam jak wygląda taka praca, jakie są jej plusy i minusy tak żebyście mogli przygotować się fizycznie i psychicznie do wykonywanej pracy.

W Holandii znajdują się tysiące magazynów wielu znanych i mniej znanych firm. W tym kraju znajdziesz magazyny takich gigantów jak Apple, Microsoft, Nokia czy Dell, a także magazyny sieci sklepów Albert Hein czy Action, oraz oczywiście magazyny lokalnych firm.

Ogólnie zasada jest taka, że im większy magazyn, im większej firmy tym większa kontrola pracowników i tym większa szansa na łatwą utratę pracy z powodu drobnego przewinienia.

Kontrola pracowników na magazynie w Holandii

Zanim w ogóle będziesz mógł wejść na magazyn to już na samym początku będziesz musiał odbić swoją kartę lub odbić odcisk palca (w zależności od wykorzystywanego na magazynie systemu zabezpieczeń).

Następnie po wejściu do zakładu możesz udać się do szatni żeby zostawić swoje rzeczy osobiste, jednak musimy zaznaczyć że nie zawsze jest to możliwe. Po pierwsze często szafek w zakładzie jest zbyt mało i są one pozajmowane przez stałych (kontraktowych, czyli zatrudnionych na umowę) pracowników. Zdarzają się też przypadki w których na magazynie nie znajduje się w ogóle szatnia. Zazwyczaj jest tak w przypadku olbrzymich magazynów ulokowanych w specjalnych strefach ekonomicznych do których dojechać można tylko samochodem bądź rowerem. Pracodawca wychodzi wtedy z założenia że rzeczy możesz zostawić sobie w samochodzie, a do zakładu pracy możesz wnieść co najwyżej jedzenie i zostawić je na kantynie. Drugie rozwiązanie ma dużo plusów, ale niestety tylko dla pracodawcy.

Jeżeli na magazynie nie ma szatni, to jest więcej miejsca na składowanie towaru, więc magazyn jest bardziej opłacalny.

Po drugie o wiele łatwiej jest kontrolować pracowników i sprawdzać czy nic nie wynoszą z pracy. Może zabrzmi to przykro, ale spora część pracowników kradnie w pracy i to kradnie na potęgę dlatego też te wszystkie obostrzenia i kontrole nie biorą się znikąd.

Praca na magazynie w Holandii

Praca na magazynie zależna jest oczywiście od tego jak wygląda dany magazyn, co się na nim robi i jakie masz uprawnienia, niemniej jednak w każdym magazynie obowiązują te same lub też podobne zasady które Wam teraz przybliżymy dzięki czemu łatwiej Wam będzie się odnaleźć w nowej pracy i nie będziecie musieli się zastanawiać czy pytać kolegów co właśnie supervisior powiedział lub też o co chodziło teamleaderowi.

Po pierwsze na magazynie panują ścisłe zasady bezpieczeństwa i surowy regulamin którego musisz przestrzegać, a jeżeli nie będziesz tego robił możesz być pewien że Twoi holenderscy i polscy koledzy doniosą o tym teamleaderowi. W przypadku Holenderów wynika to z wychowania o czym pisaliśmy w artykule jaki jest Holender, w przypadku Polaków jest już to niestety zwykłe donosicielstwo nie motywowane żadnymi wyższymi pobudkami, jednak musimy przyznać że rzadko zdarza się żeby Polacy donosili na siebie, jeżeli jest mieszany skład pracowników.

Regulamin i zasady są zazwyczaj bardzo podobne lub takie same dla każdego magazynu i można je streścić w następujący sposób:

  • na magazyn możesz wejść tylko w specjalnym obuwiu roboczym o klasie odporności S3. Czasami regulamin zezwala na noszenie S2 lub S1 więc wtedy możesz nosić takie buty. Czasem jednak zdarza się że regulamin nakazuje nosić S3, ale teamleaderzy i supervisorzy przymykają na to oko i pozwalają chodzić w znacznie wygodniejszych S1 czy S2. Takiej sytuacji musimy unikać jak ognia i jeżeli w regulaminie jest napisane „pracownik musi używać S3” to musisz tak zrobić. A dlaczego? Już wyjaśniam. W przypadku nieszczęśliwego wypadku lub odniesienia jakiejś kontuzji, pracodawca oraz ubezpieczyciel sprawdzają czy przyczyna wypadku nie leży po stronie poszkodowanego. Jeżeli wtedy okaże się że nosiłeś buty o niewłaściwej klasie odporności, wbrew instrukcjom i regulaminowi to ubezpieczyciel może nie wypłacić Ci żadnego odszkodowania lub wypłaci je znacznie mniejsze. Wtedy nikt nie przyjmie tłumaczeń że teamleader przymykał oko i pozwalał chodzić w innych butach. Podpisywałeś regulamin? Podpisywałeś. Byłeś na szkoleniu BHP? Byłeś. Więc wina leży po Twojej stronie, a pieniędzy z odszkodowania nawet nie powąchasz.

  • po magazynie poruszamy się tylko po wyznaczonych ścieżkach. Na dobrze zorganizowanym magazynie, na którym obowiązuje zasada 5S wszystko ma swoje miejsce i przeznaczenie. W takich magazynach na podłodze są narysowane specjalne żółte linie które wyznaczają ścieżki dla pracowników. Oznacza to że pracownik może poruszać się tylko tymi ścieżkami i często nawet wykroczenie jedną stopą skutkuje upomnieniem od przełożonego.

  • Na magazynie w Holandii wszystko ma swoje miejsce. Skoro już jesteśmy przy liniach na magazynie i zasadzie 5S to musisz wiedzieć że na dobrze zorganizowanych magazynach wszystko ma swoje miejsce, naprawdę wszystko. Załadowane palety mają być w wyznaczonych miejscach, puste także, a nawet popsute. Podobnie jest ze śmieciami, zużytą folię wkładamy do jednego pojemnika, karton do drugiego, plastik do trzeciego, a pozostałe odpadki do czwartego. Może wyda Ci się to zabawne, ale nawet miotła czy szufelka do śmieci ma swoje miejsce i jeżeli nie odłożysz ich na miejsce możesz być pewien że zgłosi się do Ciebie teamleader lub supervisor i pouczy Cię że masz odkładać rzeczy na swoje miejsce. Jeżeli będziesz notorycznie łamać ten punkt regulaminu, powinieneś liczyć się z tym że w najbliższym czasie utracisz pracę. A głupio być zwolnionym za to że odłożyło się miotłę w złe miejsce, czyż nie?

  • Jeżeli na magazynie są wózki widłowe to mają one zawsze pierwszeństwo i nie możesz im przeszkadzać w pracy. To oznacza że jeżeli „riczer” (od angielskiego wyrazu „reach” - podnosić) wkłada lub zdejmuje paletę Ty nie możesz wokół niego chodzić, ani jeździć. Złamanie tego punktu regulaminu jest poważnym wykroczeniem i może skończyć się nawet natychmiastową utrata pracy.

To były takie najważniejsze i najpopularniejsze zasady które znajdziesz w prawie każdym magazynie w Holandii. Na zakończenie postaramy się jeszcze opisać jakie stanowiska pracy i prace mogą czekać na Ciebie na magazynie.

Co mogę robić na magazynie w Holandii

Jeżeli nie masz uprawnień na wózki widłowe, na samym początku który dla wielu jest także końcem ich ścieżki kariery czekają Cię najgorsze prace. Najtrudniejsze z nich to chyba rozładunek kontenerów lub przepakowywanie kartonów. W przypadku rozładunku kontenerów sprawa wydaje się być prosta. TIR podstawia kontener który zostaje komisyjnie otwarty, wchodzicie do środka i musicie wszystko wyładować. Na duży kontener macie zazwyczaj 3 godziny, na mały 1,5 godziny. Minusem tej pracy jest to że jest ona ciężka fizycznie, więc jeżeli jesteś kobietą to nie dostaniesz tego stanowiska pracy. Drugim minusem jest niesamowity upał który panuje w nich latem.

Gdzie szukać pracy na magazynie w Holandii

Duże centra logistyczne są obsługiwanie tylko i wyłącznie przez agtencję pracy tymczasowej, i dopiero później, kiedy okaże się że jesteś dobrym pracownikiem, możesz pracować bezpośrednio dla „magazynu” na umowę o pracę. Największy wybór prac magazynowych daje agencja pracy tymczasowej Eu-people. Magazyny które obsługuje ta agencja, znajdują się niemal w każdym regionie kraju.

Komentarze  

0 #2 Wojtek 2017-06-14 00:36
żenada! nigdy ludzie nie szukajcie prac przez tą agencję chyba że lubicie jawne okradanie za kaucje (tak, placisz za wszystko a jak odchodzisz to nie oddaja). Pracowalem na magazynie miedzynarodowej firmy logistycznej... wyplata okolo 100e tygodniowo, a najwiecej godzin 36 i na konto nie cale 160.... życzę WAM powodzenia...
Cytować
0 #1 Igor 2017-01-21 23:17
:D
Cytować