W maju 2013 roku doszło do głośnego w Holandii wypadku. Jego sprawcą był polski kierowca, który wszedł w zakręt ze zbyt dużą prędkością w wyniku czego samochód wjechał na ścieżkę rowerową i uderzył w dwa jadące nią rowery. Na rowerach jechało starsze małżeństwo oraz ich mała córeczka - cała trójka zginęła na miejscu.

 Prokuratura oskarżyła polskiego kierowce o brawurę, a adwokat oskarżonego starał się wykazać że wypadek nie leżał po stronie kierowcy tylko wynikał ze złego stanu technicznego pojazdu.

Dzisiaj zapadł wyrok w tej sprawie. Polak został uznany za winnego i skazany na 120 godzin prac społecznych. Tak niska kara za zabicie trzech osób wywołała oburzenie na sali sądowej co można zobaczyć na poniższym nagraniu.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Zobacz inne artykuły